Bałtyk i odkrywanie tajemnic zatopionego raju sprzed 7 tys. lat

0
Trwa projekt „Przygoda z archeologią” z jego cyklicznym elementem w postaci wykładów, pokazów i wspólnych spacerów pn. „Historia odkryć archeologicznych Pomorza i okolic Pomorza- osadnictwo, gospodarka wytwórcza, miejsca kultu i obiekty sakralne”.

Projekt jest efektem współpracy między archeologiem Marcinem Dziewanowskim a Fundacją Ścieżkami Pomorza.
Dotychczasowe edycje dotyczyły masowej produkcji siekier i sztyletów z krzemienia w okolicy Szczecina , zmian demograficznych w epoce kamienia, ceramiki wstęgowej, pierwszych hodowcach i rolnikach oraz polegały na zwiedzaniu stanowisk archeologicznych.
Stare Czarnowo

Stare Czarnowo. cer.krzem z powierzchni – fot. M.Dz.

Forma przyciągała amatorów zarówno archeologii jak i wypoczynku, a spotkania kończyły się wspólnym ogniskiem.
Najbliższe spotkania z archeologią prowadzone przez Dziewanowskiego odbędą się:
  • 18 lipca 2016, godz. 17.00, sala im. Stanisława Badonia w Książnicy Pomorskiej – wykład: „Społeczności epoki kamienia nad Morzem Bałtyckim – odkrywanie tajemnic zatopionego raju sprzed 7 tys. lat”;
  • 20 sierpnia 2016, godz. 8.00 – 21.00 – temat: „Kultura ceramiki wstęgowej rytej w powiecie polickim i w Starym Czarnowie. Pierwsi rolnicy i hodowcy u progu V tys. przed Chr. Początki gospodarki wytwórczej na Pomorzu”.

Marcin Dziewanowski jest archeologiem i regionalistą, sam siebie nazywa „miłośnikiem archeologii”, który stał się zawodowym archeologiem.

- Pierwszych odkryć dokonałem około 7-8 roku życia, gdy na moim podwórku budowano infrastrukturę osiedlową. Były to jamy gospodarcze z okresu neolitu z ceramiką i wyrobami krzemiennymi. Wówczas hełmy, pociski, butelki, figurki, i całość pozostałości współczesnych z XIX i XX wieku tworzyły nasze otoczenie. Podwórko tworzył cmentarz poniemiecki, pola i bagna bogate w zabytki archeologiczne i pamiątki historyczne – mówi Archeolog.pl Dziewanowski.
Wycieczka weltynska

Marcin Dziewanowski podczas archeo-spaceru – fot. Zp.pl

- Prowadzę od lat badania mikroregionalne, które nie są sformalizowanym projektem badawczym, ale raczej stylem życia i hobby polegającym na dokumentowaniu wszelkich świadectw przeszłości ujawnianych w wyniku prac budowlanych. Stąd wynika nie tylko współpraca ze starszymi profesjonalistami, ale niestety również wiele konfliktów z „czystonadzorowcami” czy „paramiłośnikami” – mówi archeolog.
- Efektem tych doświadczeń i historii osobistej jest specyficzne podejście wyrażające zrozumienie dla formalności, ale jednocześnie zdecydowana niechęć wobec przejawów biurokratyzacji i przekładania struktur służebnych (prawa, instytucji, pracowników instytucji) ponad podmiot (materii zabytkowej i pamięci o przodkach) – informuje Dziewanowski, który obecnie finalizuje przewód doktorski na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza przygotowując się do obrony pracy pt. „Wytwórczość szlifowanych narzędzi krzemiennych w rejonie Dolnego Nadodrza w neolicie (IV- III tys. przed Chr.)”.
- Jako „festyniarz” powoli dążę do stworzenia oferty festiwalowej (dla epoki kamienia na terenie swojej gminy Kołbaskowo), a może i w innych miejscach. Działam jeszcze na terenie Gminy Gryfino i Gminy Stare Czarnowo. Od dwóch lat podejmuję również współpracę na Pojezierzu Drawskim (choszczeński, drawski) – puentuje archeolog Dziewanowski.
Serwis Informacyjny Archeolog.pl objął patronat medialny nad projektem archeologicznym „Przygoda z archeologią”.
Robert Wyrostkiewicz
Share.

O autorze

Robert Wit Wyrostkiewicz

Redaktor Naczelny Portalu Informacyjnego Archeolog.pl, dziennikarz, były wiceprezes Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy, redaktor w miesięczniku "Historia Zakazana", współzałożyciel Komitetu Zachowania Reduty Ordona, prezes Mazowieckiego Stowarzyszenia Historycznego "Exploratorzy.pl", uczestnik wielu badań archeologicznych i poszukiwawczych realizowanych przez takie podmioty jak PMA, SNAP czy prywatne firmy archeologiczne.

Zostaw komentarz