Królowa z marihuaną na łodzi z Oseberg

0

Wikińska łódź odnaleziona w 1904 r. na norweskiej farmie w Oseberg jest wspaniałym świadectwem sztuki żeglarskiej walecznych ludzi północy. Zachwycające ornamenty, galion zakończony głową bestii i wyposażenie statku zostało dobrze przebadane, jednak archeologom, antropologom i genetykom nie daje zasnąć identyfikacja dwóch pochówków kobiecych zlokalizowanych na pokładzie legendarnej jednostki przybrzeżnej. Koncepcje królewskie z mordem rytualnym w tle od kilku lat zaczynają mieszać się z nową archeologiczną hipotezą… A wszystko za sprawą odkrytej w wyposażeniu grobowca małej skórzanej torebki z nasionkami konopi w środku.

Kurhan na jedną łódź…

W warunkach polskich zaskakiwać może nie tylko fakt, że na początku XX w. rolnik Knut Roma na farmie Oseberg w pobliżu Oslo w Norwegii odkrył ziemny nasyp grobowy; czy to, że podczas prac natrafił na konstrukcje drewniane, które skojarzyły mu się z zabytkową łodzią, ale szacunek budzi zwłaszcza postawa tego nietuzinkowego Norwega. Odkrywca po natrafieniu na nietypowe znalezisko ruszył odnaleźć w Oslo prof. Gabriela Gustafsona z Uniwersyteckiego Muzeum Starożytności, by powiadomić go o sprawie. Razem wrócili na miejsce i odkopali ze starożytnikami cały zabytek. Kształt łodzi, rytualnie ułożone kamienie wokół niej, a zwłaszcza

Starożytnicy przy wikińskiej łodzi w 1904 r. Królowa z marihuaną na łodzi z Oseberg

Starożytnicy przy wikińskiej łodzi w 1904 r.

wystający galion (kunsztowna ozdoba dziobowa w kształcie bestii, być może smoka) nie pozostawiały złudzeń. Mężczyźni mieli przed sobą łódź wikingów z IX w. Datowanie dendrochronologiczne potwierdziło, że pochówek (zakopanie łodzi ze szczątkami dwóch kobiet) miał miejsce w 834 roku.

Luksusowy rytualny jacht

Statek mierzył ponad 22 metry długości, 5 metrów szerokości, posiadał w epoce maszt o wysokości 9-10 metrów i mógł pomieścić 30 wioślarzy. Jednak ze względu na niewielką możliwość zanurzenia archeolodzy zaklasyfikowali jednostkę jako łódź przybrzeżną lub rzeczną nie nadającą się do dalekich łupieżczych wypraw dalekomorskich, z czego słynęli przecież wikingowie. Konstrukcja statku pozwoliła na zaklasyfikowanie go jako tzw. karv (forma pośrednia między długą łodzią, a krótszym knorem służącym do rejsów kupieckich). Dzisiaj można by go nazwać jachtem, jednak bardzo luksusowym, bowiem poza bogatą ornamentyką łódź wykonano z dębu, przy czym zwykłe łodzie wikińskie wykonane były z pospolitej sosny. To jedna z przyczyn, dla których łódź z Oseberg należy przypisać klasie arystokratycznej.

Łódź na ekspozycji w Muzeum Łodzi Wikingów w Oslo. Królowa z marihuaną na łodzi z Oseberg

Łódź na ekspozycji w Muzeum Łodzi Wikingów w Oslo

Pomimo dobrze zachowanej konstrukcji archeolodzy przez ponad 20 lat rekonstruowali zabytek. Efekt był doskonały. Udało się zachować 90 proc. oryginalnej konstrukcji drewnianej i 60 proc. elementów metalowych. Zabezpieczono też szereg zabytków przypisywanych ceremonii funeralnej takich jak ozdobny wóz, trzy pary sań i skrzynie na rzeczy najpotrzebniejsze w wyprawie w zaświaty. Wewnątrz łodzi znaleziono też szkielety zwierząt ofiarnych i podwójny pochówek kobiecy…

Owłosiona królowa z mordem rytualnym w tle

Podczas wstępnej eksploracji łodzi natrafiono przede wszystkim na dwa pochówki kobiece. Ekwipaż statku został zapewne już w epoce częściowo rozgrabiony, stąd być może szczątki kobiet nie zachowały się kompletne i nie wszystkie znajdowały się w porządku anatomicznym. Antropolodzy stwierdzili, że starsza z dam w dniu śmierci miała 80 lat, młodsza 50. Leciwa niewiasta zdaniem naukowców zmarła z powodu choroby rakowej. Przez lata identyfikowano ją jako królową Asę, matkę Halfdana Czarnego i babkę pierwszego króla całej Norwegii, Haralda Pięknowłosego. Do dzisiaj jest to najpopularniejsza hipoteza. Druga miała być jej służącą, którą według badaczy zamordowano rytualnie, by po śmierci służyła w zaświatach swojej pani.

O bezpośredniej przyczynie zgonu świadczyć miał złamany obojczyk… Kobiety przez długi czas intrygowały archeologów, którzy w 1948 r. zadecydowali o umieszczeniu nieboszczek w aluminiowej trumnie i ponownym pochówku. Po latach do badań powrócono. W 2007 r. zdecydowano się na ekshumację szczątków kobiecych z Oseberg. Badania antropologiczne wykazały u „królowej” poza śmiertelnym rakiem Zespół Morgagniego-Stewarta-Morela, czyli zespół chorobowy, na którego obraz składają się takie cechy jak otyłość, przerost wewnętrzny powierzchni kości czołowej, wirylizm (występowanie u kobiety cech somatycznych męskich )i hirsutyzm (występowanie u kobiety nadmiernego owłosienia typu męskiego – owłosienie na twarzy, klatce piersiowej, brzuchu, okolicy sromu).

Badania podważyły też tezę o mordzie rytualnym, ponieważ złamania kostne stwierdzone u 50-latki nosiły już ślady zrostów, co doprowadziło do wniosków, że do kontuzji doszło na klika tygodni przed faktyczną śmiercią. Casus mortalis „służącej królowej” pozostaje więc nadal tajemnicą… Wiadomo jedynie, że była to kobieta plasująca się w wyższych sferach społecznych, o czym świadczyć może odnaleziona przy niej metalowa wykałaczka – nie byle jaki artefakt w tamtych czasach.

Część szczątków jednej z tajemniczych wikińskich kobiet z Oseberg Fot. za tb.no. Królowa z marihuaną na łodzi z Oseberg

Część szczątków jednej z tajemniczych wikińskich kobiet z Oseberg Fot. za tb.no

Naukowcy na podstawie analizy szczątków ustalili także dietę kobiet, które odżywiały się głównie mięsem, co także potwierdza ich przynależność do klasy uprzywilejowanej (większość wikingów spożywało ryby). Badania DNA nie pozwoliły na stwierdzenie pokrewieństwa kobiet. Za to w 2011 r. „Current World Archaeology” opublikował artykuł z nowymi propozycjami identyfikacji podwójnego pochówku kobiecego zlokalizowanego na łodzi z Oseberg…

Wieszczki, kapłanki i szamanizm

Nową hipotezę, jakoby na łodzi-grobowcu pochowane miały być kobiety będące kapłankami lub Volvami (skandynawskie wieszczki) podjęto dzięki odnalezionej w wyposażeniu grobowym skórzanej torebce z nasionkami konopi w środku. Marihuana w wyposażeniu grobowym mogła zdaniem naukowców mieć dwojakie znaczenie. Pierwszym byłoby potraktowanie środka psychoaktywnego jako leku przeciwbólowego, drugim, jako artefaktu magicznego niezbędnego kapłance lub wieszczce – Wikingowie uprawiali konopie na liny i tkaniny, ale nie trzeba być szczególnie uzdolnionym, aby dostrzec inny efekt nasion – mówił z kolei dr Terje Gansum, archeolog i historyk z Uniwersytetu w Göteborgu.

Bez wątpienia, kobiety kapłanki lub osoby parające się szamanizmem i magią zajmowały w Skandynawii ważną pozycję społeczną i były chowane z należytym szacunkiem należnym potężnym osobom. Naukowcy stwierdzili, że wielu zabytkom ruchomych odnalezionych na łodzi z Oseberg można przypisać konotacje religijne (np. instrumentom muzycznym czy fragmentom gobelinu z symboliką zwierzęcą, końmi i rydwanem (scena kultowa)).

Podejmowane są także próby stawiania jeszcze śmielszych hipotez, ponieważ coraz częściej naukowcy stwierdzają związek między praktykami homoseksualnymi a dywinacyjnymi właściwymi skandynawskim wieszczkom. W archeologii jednak hipotezy stawia się łatwo, a jeszcze łatwiej je obala. Jednak o kobietach z Oseberg, które zapewne jeszcze przez lata będą intrygować badaczy, możemy powiedzieć już nie mało.

'Budda' z łodzi z Oseberg Fot. za tb.no. Królowa z marihuaną na łodzi z Oseberg

‚Budda’ z łodzi z Oseberg Fot. za tb.no

Niemniej jednak zarówno pochówki jak i zabytki z łodzi stanowią zasoby tajemnic, do których wciąż będą wracać naukowcy wielu dziedzin, bo czy chociażby ozdobne wiadro z wikińskiej łodzi z Oseberg z posążkiem przypominającym buddę i czterema swastykami – symbolami słońca, nie jest zabytkiem nie tylko zjawiskowym co intrygującym?

Robert Wit Wyrostkiewicz

1. Current World Archaeology, Norway Oseberg ladies. nr 45/2011
2. Jan Bill: Viking ships and the sea. W: The Viking World. edited by Stefan Brink. London: Routledge, 2008
3. Mateusz Maleszka: Szamanizm w wierzeniach wikingów. Historia.org.pl, 2013
4. Blume-Peytavi U., Hahn S. Medical treatment of hirsutism, Dermatologic therapy, 2008
5. http://www.tb.no/kultur/cannabis-og-hakekors-her-er-oseberg-funnene-du-neppe-visste-om-1.8301393
Share.

O autorze

Robert Wit Wyrostkiewicz

Redaktor Naczelny Portalu Informacyjnego Archeolog.pl, dziennikarz, były wiceprezes Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy, redaktor w miesięczniku "Historia Zakazana", współzałożyciel Komitetu Zachowania Reduty Ordona, prezes Mazowieckiego Stowarzyszenia Historycznego "Exploratorzy.pl", uczestnik wielu badań archeologicznych i poszukiwawczych realizowanych przez takie podmioty jak PMA, SNAP czy prywatne firmy archeologiczne.

Zostaw komentarz