Polskie badania archeologiczne w Amazonii boliwijskiej

0

„Czaszka zmarłego miała ślady sztucznej deformacji w części czołowej, co było praktyką spotykaną jeszcze w zeszłym wieku np. wśród peruwiańskich Indian Pano (dalecy krewni Takana). Niewątpliwie zmarły należał do miejscowej elity, a obecność bębna może wskazywać, iż pełnił funkcję szamana, gdyż tego typu instrumenty należą zwykle do akcesoriów szamańskich” – pisze na łamach Archeolog.pl Andrzej Karwowski z Polskiej Ekspedycji Amazońskiej. Badania objął patronatem medialnym serwis Archeolog.pl

Polska Ekspedycja Amazońska to przedsięwzięcie powołane przez Stowarzyszenie Czysty Świat w celu badań archeologicznych i przyrodniczych na terenie Amazonii. Tam też, w 2004 r., we współpracy z Dirección Nacional de Arqueología z La Paz (Boliwia), i Uniwersytetem Mikołaja Kopernika w Toruniu rozpoczęto badania archeologiczne. Prace objęły rekonesanse we wschodniej części Amazonii boliwijskiej, w dorzeczu Río Yata, Río Biata (sawanny Llanos de Mojos) oraz nad Rio Beni. Jedno ze stanowisk nad Rio Beni – Uaua-uno, o znacznym potencjale poznawczym a przy tym najbardziej narażone na niszczącą erozję rzeczną zbadano bardziej szczegółowo, w ramach kilkusezonowych badań ratowniczych.

1

Fot01. Przykład przedmiotu antropomorficznego z kolekcji w Reyes. Fot. A. Karwowski

Impulsem do rozpoczęcia prac w Uaua-uno stały się nietypowe ceramiczne przedmioty antropomorficzne, najpewniej pochodzące z tego stanowiska i przechowywane obecnie w kolekcji w Reyes. Z uwagi na specyficzny ornament przypominający brodę (skaryfikacje?), w przedmiotach tych niektórzy Boliwijczycy widzieli przedstawienia Fenicjan oraz dowody na kontakty transatlantyckie w starożytności. Badania archeologiczne ostatecznie sfalsyfikowały tę hipotezę, (chociaż funkcja tych przedmiotów nadal nie jest jasna), wskazując jednoznacznie na miejscowe pochodzenie dawnych mieszkańców Uaua-uno.

2

Fot02. Obóz w drodze na stanowisko. Fot. A. Karwowski

Stanowisko Uaua-uno położone jest na wschodnim brzegu Río Beni, około 40 km na północny-zachód od miasta Reyes oraz 60 km za północ od Rurrenabaque (Departament Beni, prowincja Jose Balliván). Znajduje się w obszarze pozbawionym sieci dróg gruntowych, gdzie jedynym szlakiem komunikacyjnym jest droga wodna. Znaczenie nazwy stanowiska nie jest jasne, przez część okolicznych Indian (Ese Ejja) tłumaczona jest jako „czarna woda”, inni (Takana) stanowisko nazywają Los Cantaros. W okresie przedhiszpańskim pełniło rolę cmentarza oraz prawdopodobnie osady. Pozostałości kulturowe na stanowisku to głównie, odsłonięte wskutek erozji rzecznej i widoczne w niemal 5-metrowym urwisku groby urnowe (urnas funerarias) i szkieletowe. Ogółem zidentyfikowano ponad 40 grobów, z czego 7 zbadano w całości. Ponadto zaobserwowano dwie warstwy kulturowe, spoczywające na gliniastej czwartorzędowej skale macierzystej. Jedna z nich (górna) zawierająca znaczą ilość skorup ceramicznych została zidentyfikowana jako antropogeniczna czarna ziemia amazońska (terra preta). Powyżej górnej warstwy kulturowej zalegały współczesne nawarstwienia aluwialne o znacznej miąższości (ponad 3,5 m) utrudniające eksplorację grobów widocznych w profilu urwiska. Ten układ stratygraficzny został potwierdzony przez dane uzyskane z wykopu sondażowego założonego około 10 m od brzegu, sięgającego 5 m głębokości.

MINOLTA DIGITAL CAMERA

Fot03. Eksploracja grobu urnowego. Fot. A. Karwowski

W przeciwieństwie do wielu stanowisk z Llanos de Mojos, Uaua-uno nie tworzyło sztucznego wzgórza osadniczego, jak pierwotnie sądzono. W rzeczywistości różnice w wysokości terenu wzdłuż brzegu są efektem działalności erozyjnej rzeki, która w rejonie stanowiska silnie meandruje i podobnie jak inne rzeki Amazonii często zmienia swoje koryto. Ślady zmian koryta Rio Beni czytelne są nawet na ogólnodostępnych obrazach satelitarnych. Z kolei grube warstwy drobnoziarnistych piasków i mułów, naniesione zostały zapewne podczas wysokiego stanu powodziowego. Pierwotnie teren stanowiska był względnie płaski i przekraczał o 2-3 m poziom współczesnego lustra wody.

4

Fot04. Prace dokumentacyjne na stanowisku. Fot. M. Obałek

W toku prac dokumentacyjnych i wykopaliskowych zaobserwowano trzy większe skupiska grobów: północne, centralne i południowe, przy czym ciekawsze pod względem poznawczym znalazły się w skupisku centralnym. Wśród nich na szczególną uwagę zasługują groby 6 i 7, odkryte podczas pierwszego sezonu wykopaliskowego na stanowisku.

MINOLTA DIGITAL CAMERA

Fot05. Eksploracja grobu nr 6. Fot. M. Obałek

Grób 6, związany z najwcześniejszym okresem użytkowania cmentarza, zawierał nietypowy pochówek mężczyzny, niespotykany jak dotąd w Amazonii boliwijskiej. Na podstawie układu szczątków kostnych można przypuszczać, iż zmarłego ułożono w pozycji siedzącej, ze skrzyżowanymi nogami, owinięto w tkaniny i związano tworząc rodzaj mumii (bulto de muerto), a następnie złożono w grobie w pozycji leżącej. Wyposażenie grobu składało się z trzech czar glinianych (służących prawdopodobnie do serwowania piwa z manioku) oraz ceramicznego dwustożkowego bębna – unikatowego znaleziska w Amazonii boliwijskiej. Czaszka zmarłego miała ślady sztucznej deformacji w części czołowej, co było praktyką spotykaną jeszcze w zeszłym wieku np. wśród peruwiańskich Indian Pano (dalecy krewni Takana). Niewątpliwie zmarły należał do miejscowej elity, a obecność bębna może wskazywać, iż pełnił funkcję szamana, gdyż tego typu instrumenty należą zwykle do akcesoriów szamańskich.

6

Fot06. Malowana czara z grobu 7. Stan po rekonstrukcji i konserwacji. Fot. A. Karwowski

Na uwagę zasługuje także względnie późny grób 7, należący do kategorii dużych grobów urnowych. Groby tego typu składały się z dużego naczynia, zawierającego niespalone szczątki zmarłego oraz ewentualne wyposażenie grobowe, przykrytego dużą misą odwróconą do góry dnem. Powyżej naczynia grobowego natrafiono dodatkowo na warstwy potłuczonych naczyń ułożonych w formie kopczyka, który zapewne wskazywał położenie grobu na pierwotnej powierzchni terenu. Znaleziono tam także nietypowy depozyt składający się z kamieni oraz dwóch unikatowych ozdób srebrnych. W naczyniu grobowym poza ludzkimi szczątkami kostnymi (prawdopodobnie należącymi do młodej kobiety) znaleziono mniejsze naczynia ceramiczne, w tym dwie czary z misternym ornamentem malowanym, malowaną amforę, trzy przęśliki gliniane, narzędzia kamienne oraz ponad 300 miniaturowych paciorków ceramicznych. Malowane czary ozdobione były ornamentem w tzw. stylu wężowym (estilo de serpiente), spotykanym dość często w zachodniej Amazonii, zarówno na przedmiotach archeologicznych, jak i współcześnie np. na tkaninach. Identyczne motywy występowały na ceramice amazońskiej znalezionej w inkaskiej twierdzy Las Piedras położonej u ujścia Río Beni.

7

Fot07. Malowana amfora z grobu 7. Stan po konserwacji. Fot. A. Karwowski

W górnej warstwie kulturowej wykopu sondażowego, poza tysiącami fragmentów naczyń ceramicznych, znaleziono kilka nietypowych przedmiotów. Należą do nich wypalony, spiralnie zawinięty wałek ceramiczny oraz tzw. skorupy polerujące. Wałek ceramiczny to w rzeczywistości denko naczynia, które z jakiś powodów nie zostało wygładzone, a naczynie być może uznano za nieudane i przez przypadek trafiło do wypału. Z kolei skorupy polerujące, wbrew niektórym interpretacjom, (np. dekoracja kanelowana) służyły do polerowania lub ostrzenia strzał, a szerokość żłobień odpowiadała średnicy drewnianego ostrza. Jako skorupy polerujące mogły służyć odpowiednio twarde i płaskie fragmenty starych, rozbitych naczyń. Chociaż w wykopie sondażowym nie znaleziono ewidentnych śladów trwałych domostw, czy jam zasobowych, charakter przedmiotów tam znalezionych sugeruje funkcjonowanie osady na stanowisku.

Wyniki badań archeologicznych na stanowisku Uaua-uno oraz analizy laboratoryjne próbek radiowęglowych wykazały dość długi, kilkusetletni okres użytkowania cmentarza, począwszy od VI w n.e. do co najmniej XV w. n.e. W wytwórczości ceramicznej widoczna jest ciągłość stylistyczna podstawowych naczyń, które występują także na innych stanowiskach nad Rio Beni. Jednocześnie ceramika ta różni się od znalezisk z sawann Llanos de Mojos, stanowiąc pozostałości miejscowej kultury archeologicznej, której tradycja wyrobu naczyń ceramicznych przetrwała do początków XX w. Dowodem na to są naczynia podróżne Indian Cavineña znad Río Beni (znane z kolekcji etnograficznych), pod względem techniki dekoracji i motywów zdobniczych niemal identyczne do przykładów z Uaua-uno.

Badania archeologiczne w Uaua-uno, choć trudne pod względem logistycznym (konieczność budowy obozu, spora odległość do najbliższych osad, transport wodny) wykazały spory potencjał poznawczy i wartość naukową badań w tej słabo znanej pod względem archeologicznym części Boliwii. W 2005 r. reprezentatywna część zabytków ze stanowiska, dzięki uprzejmości Dirección Nacional de Arqueología została wypożyczona i poddana pracom konserwacyjnym i rekonstrukcyjnym, stając się następnie częścią wystawy udostępnionej w Instytucie Archeologii UMK a następnie w Muzeum Archeologicznym w Poznaniu. Aktualnie trwają przygotowania do kolejnego sezonu badawczego.

Tekst: Andrzej Karwowski

Wszystkich chętnych zachęcamy do wsparcia naszego przedsięwzięcia za pośrednictwem portalu internetowego PolakPotrafi.pl

https://polakpotrafi.pl/projekt/polska-ekspedycja-amazonska

 

Share.

O autorze

Zostaw komentarz